Pokazywanie postów oznaczonych etykietą regeneracja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą regeneracja. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 5 lipca 2012
Derma Roller - wywiad środowiskowy
Witajcie! Dziś będzie ciąg dalszy o roleczkach:)
Zanim przejdę w swoim wpisie blogowym do konkretów, chcę byście wiedzieli, że zanim zdecydowałam się na terapię tego typu i zakup urządzenia przeszłam bardzo długą drogę na którą opierały się nie tylko informacje zdobyte w internecie ale także porady u kosmetologów, którzy z tą terapią mają styczność w swoich gabinetach.
Cały rynek tych urządzeń nie wygląda tak kolorowo jak by się mogło to wydawać. Na dzień dzisiejszy mamy już kilkadziesiąt dostępnych urządzeń, a zabiegi nimi nie są tak aż rozpowszechnione.
Najszersza oferta oczywiście pochodzi z dalekiego wschodu. Można by powiedzieć, że zalała nas chińska fala :(
Derma Rollery też cenowo kształtują się bardzo różnie. Najtańsze z nich można otrzymać już za ok 30zł. Natomiast najdroższe w kwocie ok 500zł. Ogółem na polskim rynku niewątpliwie dominuje najtańsza półka - do ok 100zł za szt. Czy to oznacza, że ta cena jest właściwa za to urządzenie? Czy wydając więcej nie przepłacę? Czym mam się sugerować podczas wyboru?
Zapewne każda z Was ma takie same pytania przed wyborem tego właściwego. Nie raz bowiem łapałam się za głowę kiedy nachodziła mnie ogromna chęć zakupu a z drugiej strony było pytanie KTÓRY???
Do tematu jednak po dużych zmaganiach podeszłam bardzo rozważnie. Przeanalizowałam sobie do czego miałaby mi służyć rolka i jakie jest jej zadanie. Nie oszukujmy się - jak na terapię domową sprawa z rolowaniem wygląda bardzo poważnie, gdyż jest to jak same wiecie mikro nakłuwanie naskórka za pomocą drobniutkich igiełek. I w zasadzie zdrowy rozsądek podpowiada, że taki Derma Roller powinien być bezpieczny, konkretny, profesjonalny.
Teraz pytanie jak odróżnić taki roller, który będzie spełniał powyższe kryteria?
I tutaj zaczynają się strome schody :((((
Np. weźmy to urządzenie:
MT Roller 540
na allegro jest dostępne za 47zł - http://allegro.pl/oryginalny-mt-derma-roller-540-igiel-0-5-mm-box-i2446562642.html
na innym sklepie jest za 184,50zł - http://www.alster-medica.pl/index.php?page=shop.product_details&category_id=7&flypage=flypage.tpl&product_id=291&option=com_virtuemart&Itemid=2
a jeszcze na innym sklepie widziałam go za 299zł
I tak jest w kilkoma innymi Derma Rollerami!!!!!!!!!!! O co tu chodzi!?
Czy te tanie to podróbki a drogie to oryginały? Jak je rozpoznać skoro wyglądają identycznie?
A może to po prostu jeden i ten sam roller tylko sklepy naliczają sobie tak wysoką marżę?
Poszukiwania informacji w internecie doprowadziły mnie na forum gdzie ktoś podał link, który dość jasno zobrazował jakie produkty docierają do nas z Chin a także w jakich cenach są one u producentów do nabycia. Chwała tej osobie, która udostępniła tą stronę bo ja jestem z tego odkrycia bardzo zadowolona.
I teraz weźmy przez nas przyklad MT Roller 540 igieł oraz sprawdźmy na ALIBABA.
Oto wynik: http://www.alibaba.com/product-gs/536442601/540_micro_needle_mt_derma_roller.html
Produkt pochodzi z Chin i potencjalny zainteresowany nabywca przy zakupie 100szt zapłaci za jedno urządzenie 1$. Super! czyli 3,40zł
Posprawdzajcie i swoje rolki. Odszukajcie oferty na alibaba i sprawdźcie ile kosztują one w rzeczywistości.
Mi osobiście po tym że odkryciu nasunęło się jedno pytanie - z czego są te igły robione skoro koszt jest tak bardzo niski? Czy możemy mówić, że oddajemy naszą skórę w tzw bezpieczne ręce?
Jednak mimo wszystko moje odkrycia mnie nie zniechęciły, gdyż w śród podróbek, bez względu na kategorie produktów w jakich się obracamy, zawsze są te właściwe. Jak już wyżej wspomniałam - oryginały.
Moi drodzy, po rozmowie z kosmetologami, którzy prowadzą bardzo zaawansowane gabinety dowiedziałam się, że są to te których z całą pewnością nie znajdziemy na Allegro. To są te wszystkie rolki, które pod tą samą nazwą firmy mają zarówno Derma Rollery jak i kosmetyki pielęgnacyjne rownież stworzone pod zabiegi mikro nakłuwania.
Na pewno jest to marka:
1. Environ z rollerem Environ Roll-Cit Kosmetyczny
http://sklepestetyka.pl/index/35/urzadzenia_do_regenaracji_w_domu/id
2. Filorga - Filorga Mesotherapist Program
http://filorgasklep.pl/24-filorga-mesotherapist-roller-nctf-program-stymulacji-komorek.html
3. Inno-Derma - Inno Roller (spotkałam się, że na tym rollerem właśnie u kosmetologów)
http://sklepestetyka.pl/szczegoly/2368/innoderma__innoroller_025mm__nowa_koncepcja_pobudzania_syntezy_kolagenu__1szt
4. Medik8 - Medik8 Titanium Dermaroller
http://www.medikan.pl/15-medik8-titanium-dermaroller-03mm.html
W kolejnym wpisie zdradzę jakich rolek ja używałam zanim dotarłam do tej NAJ :) Dodam, że jest ona wśród powyższych czterech faworytów :)))
poniedziałek, 25 czerwca 2012
Dłonie - Regenerująca i Odżywcza Kuracja - PALOMA
Regenerująca i Odżywcza Kuracja Do Dłoni i Paznokci - PALOMA
Czy ma ktoś pozytywną opinię względem tego produktu?
Niestety ja z tego pudełka pozytywnie odebrałam tylko bawełniane rękawiczki, które służą mi do dziś.
Pomimo, że ma w sobie olejek migdałowy podobnie jak krem z Kozmetiki Afrodyty nie zdziałał u mnie większych efektów.
Sądzę, że na nocne kuracje w wydaniu rękawiczek potrzeba bardziej skumulowanego sposobu. Jak wiecie u mnie okazał się nim krem z Weledy :)
Dłonie - Ochronny Krem Migdałowy z Kozmetika Afrodita - mój no.2
Ochronny Krem Migdałowy
Mandelj - Kozmetika Afrodita
Krem do Rąk i Paznokci
Produkt ten pochodzi od słoweńskiego producenta i należy do kosmetyków bardzo przeze mnie lubianych.
Cała gama tych kosmetyków klasyfikuje się jak dla mnie w średniej półce cenowej. Wartość rynkowa tego kremu to ok 17zł / 100ml
Jest to krem, którego praktycznie stosuję codziennie. Swoją pielęgnację rąk wspomagam zabiegami z rękawiczkami z udziałem kremu z granatem z Weledy, którego opisywałam wcześniej.
Fakt, że moje dłonie są bardzo spracowane mimo wieku. Brak możliwie wczesnej ich pielęgnacji spowodował, że bardzo szybko się wysuszają i trudno utrzymać je we właściwej kondycji. Dlatego sięgam m.in. po krem z Weledy oraz bawełniane rękawiczki :)
Krem ma bardzo przyjemny słodki zapach. Wzbogacony został o:
- masło shea
- olejek migdałowy
Całość bardzo przyzwoicie odżywia suchą i zniszczoną skórę dłoni. Zwłaszcza jeśli mamy je spierzchnięte spowodowane np niską temperaturą powietrza. Mam tutaj na myśli naszą surową zimę i warunki z jakimi muszą zmagać się nasze dłonie :)
Produkt szybko się także wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy.
Zdjęcie pochodzi z mojego aparatu. Może nie jest najlepszej jakości, ale niestety nigdzie nie mogłam zdobyć jego wizerunku.
Ja nabywam go z dwóch źródeł. Mianowicie od swojej kosmetyczki a niekiedy z poniższej strony:
piątek, 22 czerwca 2012
Dłonie - Regeneracja od Weledy - mój no.1
Regenerujący i odmładzający krem do rąk z granatem od Weledy
Zacznę od tego, że producentem jest niemiecka firma Weleda znajdująca się pod Stuttgartem, która bazuje głównie na naturalnych wyciągach roślinnych.
Krem ma boski zapach. Doskonale się wchłania i odżywia skórę, pozostawiając dłonie gładkie i miękkie.
Według producenta krem ten zapobiega powstawaniu plam pigmentacyjnych związanych ze starzeniem się skóry.
Krem zawiera silne przeciwutleniacze i oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Antyoksydantem jest tutaj olejek z nasion granatu.
Ponadto w składzie również olej sezamowy, masło shea i wyciąg z prosa, olejki eteryczne z drzewa sandałowego.
Wszystkie te składniki powodują, że skóra rąk rzeczywiście się napina. Jest sprężysta i jedwabista.
Krem sam w sobie jest bardzo wydajny. Wystarczy jego niewielka ilość w ciągu dnia. Natomiast w ciągu nocy polecam troszkę większą ilość, zwłaszcza jeśli mamy suche spracowane dłonie oraz nałożenie bawełnianych rękawiczek. W ciągu nocy dłonie zaczną nam się pięknie regenerować. Wystarczy przez kilka kolejnych nocy (3 do 4), aby uzyskać piękny jedwabisty efekt.
Krem niestety nie należy do najtańszych w swojej dziedzinie, ale jako forma nocnych zabiegów z rękawiczkami jest wart swej ceny.
Jego cena waha się w granicach 40zł za 50ml i jest dostępny w kilku sklepach internetowych.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


