Regenerujący i odmładzający krem do rąk z granatem od Weledy
Zacznę od tego, że producentem jest niemiecka firma Weleda znajdująca się pod Stuttgartem, która bazuje głównie na naturalnych wyciągach roślinnych.
Krem ma boski zapach. Doskonale się wchłania i odżywia skórę, pozostawiając dłonie gładkie i miękkie.
Według producenta krem ten zapobiega powstawaniu plam pigmentacyjnych związanych ze starzeniem się skóry.
Krem zawiera silne przeciwutleniacze i oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Antyoksydantem jest tutaj olejek z nasion granatu.
Ponadto w składzie również olej sezamowy, masło shea i wyciąg z prosa, olejki eteryczne z drzewa sandałowego.
Wszystkie te składniki powodują, że skóra rąk rzeczywiście się napina. Jest sprężysta i jedwabista.
Krem sam w sobie jest bardzo wydajny. Wystarczy jego niewielka ilość w ciągu dnia. Natomiast w ciągu nocy polecam troszkę większą ilość, zwłaszcza jeśli mamy suche spracowane dłonie oraz nałożenie bawełnianych rękawiczek. W ciągu nocy dłonie zaczną nam się pięknie regenerować. Wystarczy przez kilka kolejnych nocy (3 do 4), aby uzyskać piękny jedwabisty efekt.
Krem niestety nie należy do najtańszych w swojej dziedzinie, ale jako forma nocnych zabiegów z rękawiczkami jest wart swej ceny.
Jego cena waha się w granicach 40zł za 50ml i jest dostępny w kilku sklepach internetowych.
